Dlaczego dziewczynki wolą różowy?
Mam koleżankę Zosię, a koleżanka ma córeczkę. Z koleżanką rozmawiam czasem na fejsbuniu, głównie o kuchni i dzieciach. I tak jakoś ulęgło się nam kiedyś pytanie niebagatelne. Że jak to jest - że niby dziewczynki lubią bardziej różowy, a chłopcy niebieski, ale czy rzeczywiście? "Lubią", bo ich żeński/męski mózg preferuje? Czy "lubią", bo babcie, ciocie, mamy, telewizja i przemysł ubrankowo-zabawkarski robią wszystko, żeby chłopcy na niebiesko, a dziewczynki na różowo?

No i zgłupiałam. 

Bo niby z jednej strony, na zdrowy rozsądek, powinno to być uwarunkowane czysto kulturowo. Nie od dzisiaj wiadomo, że mamy z uwielbieniem pakują swoje berbecie w ubranka kolorystycznie spójne z płcią. Na placu zabaw kolor koszulki jest podstawowym wyznacznikiem tego, jak inni rodzice zwrócą się do naszego dziecka. Ubranie chłopca w różową czapę to ryzyko, że usłyszymy “jaka śliczna dziewczynusia” od siedzącej nieopodal babci.

Z drugiej strony pamiętam (tzn z opowiadań, nie z doświadczenia...), że w Polsce było przecież kiedyś odwrotnie - błękit był atrybutem dziewczynki, a różowy - chłopca. Moda “na odwrót” przywędrowała do nas zza oceanu. Zatem w myśl koncepcji kulturowej dziewczynki wychowane przed 1960 powinny preferować błękit, wśród którego były wychowane.
Warta uwagi jest jeszcze jednak kwestia: czy faktycznie dziewczynki preferują rzeczy różowe ze względu na ich kolor, czy też może ze względu na ich wygląd (kształt, wzory) i funkcjonalność? Bo najczęściej (powoli odchodzi się od tego, ale wciąż) jest tak, że zabawki przeznaczone dla dziewczynek (lalki, garnki, filiżanki, konewki do kwiatów itd) produkowane są właśnie w odcieniach różu i czerwieni!

2_hqtxyg5_wkfcxs

A badania (bardzo niepoprawne politycznie, ale co poradzę przecież…)  wskazują, że już nawet szympansy, wychowane w środowisku pozbawionym wpływów kulturowych w zakresie preferencji zabawek, wybierają czynności i przedmioty typowe dla zadań związanych z płcią. Kilkunastoletnia obserwacja szympansów, żyjących w parku narodowym Kibale (Uganda), opisana przez harvardzkich badaczy pozwala wnioskować, że preferencje zabawowe mogą mieć silne podłoże biologiczne i ewolucyjne! Tamtejsze małpy używają patyków do rozmaitych zadań “celowych” - jako narzędzie, broń lub zabawkę. Badaczy zaciekawiło jednak jeszcze jedno zastosowanie, którego celu początkowo nie potrafili dostrzec; szympansy płci żeńskiej (zwłaszcza młode) przez około łącznego 40% czasu kontaktu z patykiem, po prostu go… nosiły lub ściskały blisko ciała. Przytulały go po prostu. W wielu przypadkach tego typu zajęcia miały miejsce w okresie bezpośrednio poprzedzającym wydanie na świat potomstwa; po porodzie rezygnowały z tej formy zabaw patykiem, bez zmian w przypadku innych “patykowych” czynności. W przypadku samców z kolei patyk znacznie częściej był wykorzystywany w walce.

Chimpanzees-Julie-Rushmore_mfrhpz

Podobne zachowania nie zostały zaobserwowane u małp żyjących w innych regionach, jednak udało się zreplikować analogiczne reakcje w przypadku szympansów trzymanych w niewoli; z dwóch rodzajów zabawek - “typowo męskich” i “typowo żeńskich”, małpy chętniej sięgały po te adekwatne do swojej płci.
Wydaje się więc, że podobnie jak w przypadku większości zachowań, mamy tu do czynienia z mieszanką wpływów biologicznych i społecznych.

87796085_qtcvph

    Jednak nadal nie wyjaśnia to kwestii kolorystycznych, szukam więc dalej. Z pomocą przychodzi inne badanie - tym razem chińskie. Potwierdza hipotezę ewolucyjną mówiącą o związkach preferencji z typowymi zajęciami ludów pierwotnych. Zgodnie z tym założeniem kobiety preferują czerwień i jej odcienie, bo taki właśnie kolor miały owoce i jagody, zbierane przez nasze pra-matki. Mężczyźni preferują niebieski, gdyż ich zadaniem było poszukiwanie czystej wody oraz obserwacja nieba i przewidywanie pogody; kolor błękitny niósł pozytywną informację - “wszystko w porządku, ta woda jest czysta” oraz “nie grozi nam deszcz”.

Wracając do badań. Przeprowadzone eksperymentu wskazały, że reprezentanci obu płci spośród całej tęczy barw najchętniej wybierają odcienie niebieskiego. Anja Hulbert z Uniwersytetu w Newcastle postanowiła jednak pójść dalej i sprawdzić, czy zachodzą różnice między płciami w zakresie... odcieni. W badaniu wzięło udział 171 dorosłych Brytyjczyków oraz 37 nowoprzybyłych emigrantów z Chin. Obie grupy (wewnętrznie niemal równoliczne płciowo) zostały przeanalizowane oddzielnie, aby ocenić ewentualne wpływy kulturowe. Spośród 700 próbek kolorów pokazywanych w parach badani wybierali ten odcien z pary, który podobał się im bardziej. Również w tym badaniu niebieski utrzymał najwyższe oceny. Zaszły jednak różnice międzypłciowe: mężczyźni preferowali czyste błękity, kobiety zaś - tony niebieskoróżowe, takie jak lilia czy lekki fiolet. W przypadku brytyjek, wychowanych w kulturze bardzo silnie kojarzącej róż z dziewczęcością (kultura, reklama, TV), jest to wynik dość oczywisty. Jednak w przypadku Chinek (wychowanych bez jakiegokowiek - jak zaznaczają badacze - kontaktu z różowymi zabawkami) wynik taki pozwala wnioskować o biologicznym podłożu preferencji; zwłaszcza, że to właśnie w grupie chińskich emigrantek efekt był szczególnie silnie widoczny.  

    Jak to zwykle bywa, z badań ciężko wysnuć jednoznaczne wnioski. O preferencjach kolorystycznych decydować mogą zarówno czynniki społeczne, jak i biologiczne. Nie ma zatem większego sensu ani wzmagająca ostatnio na sile walka z ugruntowanymi społecznie konwencjami, ani też kompulsywne ich wzmacnianie. Jeśli będę miała ochotę ubrać syna na różowo, ubiorę go i koniec. Ale na wszelki wypadek przygotuję kilka celnych ripost, gdyby jednak na placu zabaw ktoś pomylił go z dziewczynką…


PS. Tu możemy poczytać o szympansach z Kibale: http://kibalechimpanzees.wordpress.com
A tutaj o samym projekcie: http://news.harvard.edu/gazette/story/2010/12/female-chimps-treat-sticks-as-dolls/
Natomiast tutaj artykuł o chińskich badaniach: http://www.cell.com/current-biology/pdf/S0960-9822(07)01559-X.pdf
i jeszcze jeden, tym razem polski: http://download.springer.com/static/pdf/898/art%253A10.3758%252Fs13423-014-0591-8.pdf?auth66=1400329426_ee4fbcf1016d53bd9de638ead5d2158c&ext=.pdf
comments powered by Disqus