• Demony macierzyństwa czyli kompendium lęków młodej matki

    Właśnie mijają nam trzy miesiące z Zofką. To wystarczająco dużo czasu, żeby poukładać sobie w głowie kilka tematów - ale też zdać sobie sprawę, ile jeszcze do poukładania mi zostało. Bo to moje dotychczasowe matkowanie to przygoda jednoczesne i piękna, i straszna.  Strachów jest multum. Oswajam...

  • Jak Zofkę Spóźnialską dwadzieścia godzin rodziłam

    Długo zastanawiałam się, czy ten wpis powinien w ogóle się tu pojawić. To w końcu niesamowicie osobista, intymna sprawa. Nie do internetu. Z drugiej strony mam w sobie ogromne poczucie misji i potrzebę podzielenia się doświadczeniem porodu - dobrego porodu. Bo zewsząd docierają do nas rozmaite...