• Nie dajmy sobie odebrać porodu

    Dawno nie pisałam, zamroziłam ten blog, odwiesiłam na kołek. Złożyło się na to kilka spraw - doktorat, rosnąca Zosia potrzebująca coraz więcej uwagi, sprawy zawodowe ale przede wszystkim brak jasnej wizji tego miejsca. Jak pisałam niecałe dwa (dwa! kiedy to zleciało?) lata temu, jeszcze w ciąży...