• Pierwsze Zosine wakacje

    Nie wiem jak to się stało, że pierwszy dłuższy, kilkudniowy wyjazd z Zosią zaliczyliśmy dopiero teraz. Owszem, zdarzały nam się coraz dalsze wycieczki samochodowe, zawsze jednak na noc wracaliśmy do domu. Urlop planowaliśmy od dawna, ale zawsze coś wyskakiwało.  Dlatego kiedy postanowiliśmy...

  • Zofia na zamku. Czersk i Kraina Jeziorki.

    Rodzicielstwo uczy nas wielu rzeczy - wielu też oducza. Dzięki Zofce zdecydowanie nabieramy dystansu do obowiązków, leczymy się z pracoholizmu i mentalnego przymusu produktywności, który jest przekleństwem chyba każdego przedsiębiorcy… Maleńtas wymaga czasem by rzucić wszystko w kąt i już!...